Koronawirus. Czy trzeba nosić maseczkę na klatce schodowej, w piwnicy, w windzie, w podziemnym garażu?

Utworzono: 2020-10-14 g. 12:56
Autor: Przemysław Zańko
maseczka
W związku z wprowadzeniem nowych obostrzeń pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących m.in. obowiązku noszenia maseczki. Wyjaśniamy najważniejsze kwestie.

W ramach walki z koronawirusem od 10 października 2020 r. powrócił obowiązek noszenia maseczki w miejscach publicznych. Kwestia ta budzi jednak wiele pytań. Nie ma wątpliwości, że usta i nos należy zakrywać na ulicy, w komunikacji miejskiej czy na bulwarach, ale co z takimi częściami budynków jak klatki schodowe, windy, piwnice, garaże podziemne? Sprawdziliśmy, o czym muszą pamiętać mieszkańcy bloków oraz domów jednorodzinnych.

Koronawirus w natarciu. Co z maseczkami w częściach wspólnych nieruchomości?

Jak przypomina portal rp.pl, nowe rozporządzenie Rady Ministrów przywróciło znany z wiosennych miesięcy obowiązek. Nos i usta należy zakrywać maseczką, przyłbicą lub częścią ubioru w miejscach publicznych, m.in. na ulicach (nawet pustych), placach, promenadach, bulwarach, cmentarzach, w sklepach, punktach usługowych, centrach handlowych, miejscach sakralnych (m.in. kościołach), na parkingach, bazarkach, placach zabaw oraz w autobusach, tramwajach, metrze i innych środkach komunikacji.

Zobacz: Bańka mieszkaniowa zagraża licznym państwom, ale Polsce nie?

Nie każdy pamięta jednak, że również w blokach i innych budynkach wielorodzinnych znajdują się obszary uznawane za miejsca publiczne. To tzw. części wspólne nieruchomości, z których może korzystać wielu mieszkańców.

Noszenie maseczki jest obowiązkowe w całej Polsce w miejscach takich jak:

  • klatki schodowe,
  • windy,
  • strychy,
  • piwnice,
  • garaże podziemne,
  • rowerownie,
  • wózkownie,
  • pralnie,
  • suszarnie,
  • bramy,
  • korytarze.

W praktyce oznacza to, że usta i nos powinny zostać zasłonięte najpóźniej w momencie przekraczania progu mieszkania lub – w przypadku właścicieli domów jednorodzinnych – granicy własnej posesji. Za niedopełnienie tego obowiązku grozi pouczenie albo mandat do 500 zł. Portal rp.pl przypomina też, że nie ma obostrzeń co do tego, ile osób naraz może korzystać z windy w bloku.

Warto przeczytać: Brudne maseczki ochronne to bomby biologiczne! Jak dbać o ich czystość?

Wyjątki od reguły, czyli gdzie nie trzeba nosić maseczki

Z obowiązku noszenia maseczki zwalniają przyczyny zdrowotne. Nie wystarczy jednak zwykły katar – chodzi o poważne schorzenia. Żeby uniknąć mandatu, należy też mieć przy sobie zaświadczenie lekarskie lub inny dokument, który potwierdzi, że noszenie maseczki jest dla danej osoby niemożliwe. Obowiązek nie obejmuje także m.in. osób niepełnosprawnych intelektualnie lub niezdolnych fizycznie do samodzielnego zakrycia ust i nosa. Tu również należy posiadać przy sobie odpowiednie dokumenty.

Według przepisów są też jednak miejsca publiczne, gdzie nie trzeba nosić maseczki czy przyłbicy:

  • lasy,
  • parki,
  • ogrody botaniczne,
  • ogrody zabytkowe,
  • zieleńce,
  • plaże.

Maseczek nie muszą również nosić dzieci do 5. roku życia oraz osoby uprawiające sport, o ile robią to na terenie wymienionych parków, ogrodów, lasów itp. Podczas biegania np. po ulicy maseczka jest już obowiązkowa.

Sprawdź: Jak pandemia wpłynęła na budowę mieszkań? Czy ceny mieszkań spadną?

Kategorie: Zmiany w prawie
Tagi: prawo dom jednorodzinny blok zdrowie koronawirus maseczki
Zobacz pełną wersję

Zdjęcia