Fotowoltaikę musisz zgłosić straży pożarnej. Nowe prawo budowlane wprowadza nowe formalności

Utworzono: 2020-09-21 g. 13:18
Autor: Przemysław Zańko
fotowoltaika
Od 19 września 2020 r. obowiązują inne niż dotąd przepisy dotyczące fotowoltaiki. Chodzi o zmiany wpływające na bezpieczeństwo pożarowe.

Montaż fotowoltaiki o mocy powyżej 6,5 kW wiąże się od 19 września 2020 r. z dwoma nowymi obowiązkami. Zmiana wiąże się z nowelizacją prawa budowlanego, która właśnie tego dnia weszła w życie. Jak oceniają eksperci firmy Eaton, nowe formalności zwiększą bezpieczeństwo pożarowe, jednak sprawią też, że fotowoltaika podrożeje.

Fotowoltaika a nowe prawo budowlane – zmiany od 19 września 2020 r.

Wrześniowa nowelizacja prawa budowlanego wprowadziła wiele istotnych zmian, związanych m.in. z projektem budowlanym, pozwoleniami na budowę, samowolami budowlanymi i bezpieczeństwem pożarowym. Przy okazji tej ostatniej kwestii uchwalono także dwa nowe obowiązki dotyczące zakupu i montażu fotowoltaiki.

Od 19 września 2019 r. każdy zakup instalacji fotowoltaicznej o mocy powyżej 6,5 kW oznacza konieczność:

  • uzgodnienia projektu technicznego instalacji z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych,
  • zgłoszenia instalacji do powiatowej lub miejskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej.

Dodatkowo w przypadku montażu instalacji o mocy powyżej 50 kWp wprowadzono obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Tej ostatniej zmiany nie odczują jednak raczej właściciele domów jednorodzinnych – według badania Oferteo.pl przeważająca większość Polaków wybiera instalację fotowoltaiczną o mocy 6–10 kWp lub mniejszej.

Zobacz: Zmiany w prawie budowlanym od 19 września 2020 r. Co trzeba wiedzieć?

Obie zmiany mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa pożarowego. Inwestor będzie miał obowiązek uwzględnić uwagi i poprawki rzeczoznawcy przed zakupem instalacji, co powinno ograniczyć częste dziś zjawisko wprowadzania na rynek urządzeń bez choćby podstawowych zabezpieczeń (np. wyłączników przeciwpożarowych). Z kolei dzięki zgłoszeniu instalacji straż pożarna będzie w razie pożaru dysponowała dokładną informacją np. o rozmieszczeniu kabli.

Ekspert: nowe przepisy niejasne, fotowoltaika podrożeje

Zmiany w prawie dotyczące fotowoltaiki skomentowali eksperci firmy Eaton, zajmującej się m.in. kwestiami dystrybucji zasilania oraz zabezpieczenia obwodów. Ich zdaniem nowe przepisy co prawda poprawią bezpieczeństwo pożarowe naszych domów, jednak są na tyle niejasne, że otwierają szerokie pole do interpretacji.

– Ustawa nie precyzuje (...), jaki zakres projektu powinien zostać uzgodniony z rzeczoznawcą. Nie wskazuje także modelowego systemu zabezpieczeń. Problemem jest również brak konkretnych wytycznych dotyczących ochrony mikroinstalacji o mocy poniżej 6,5 kWp – wylicza Bartłomiej Jaworski, Product Manager w Eaton. – Każdy wykonawca może do pewnego stopnia działać na własną rękę, wdrażając różne rozwiązania, nie zawsze najbardziej korzystne i adekwatne dla danego budynku.

Sprawdź: Z zakupu fotowoltaiki jest zadowolonych 96 proc. jej użytkowników

Ekspert zwraca też uwagę, że przez nowe formalności instalacje fotowoltaiczne staną się droższe. To inwestor będzie bowiem musiał zapłacić za ewentualne poprawki, jakie każe wprowadzić w projekcie rzeczoznawca do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Dodatkowe obowiązki wydłużą także proces zakupu i montażu fotowoltaiki, co zdaniem eksperta może zniechęcić część osób do inwestowania w OZE.

Panele słoneczne znikają z półek

Nawet jeśli sprawdzą się przewidywania eksperta, trudno się spodziewać, że nowe formalności wyhamują gwałtowny rozwój rynku fotowoltaiki w Polsce. Według danych Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV pod koniec 2019 r. w naszym kraju było ponad 160 tys. instalacji. Firma Eaton podała z kolei, że jak dotąd moc fotowoltaiki wzrosła w Polsce o 156 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wszystkie prognozy przewidują dalszy dynamiczny wzrost sprzedaży paneli, którego nie wyhamował nawet koronawirus.

Rozwój ten napędzają przede wszystkim właściciele domów jednorodzinnych, zachęcani do zakupu m.in. możliwością uzyskania dotacji do 5000 zł w ramach programu „Mój Prąd". Jak wykazała ankieta przeprowadzona przez Oferteo.pl, w ubiegłym roku 76 proc. instalacji zakupiono przy wsparciu finansowym od państwa. Polacy bardzo chętnie odliczają też panele słoneczne od podatku w ramach tzw. ulgi termomodernizacyjnej. Jako główne powody zakupu fotowoltaiki Polacy wskazują oszczędność energii oraz troskę o środowisko.

Przeczytaj: Fotowoltaikę kupujemy głównie z państwowym dofinansowaniem. Kiedy pieniądze się skończą?

Kategorie: Zmiany w prawie
Tagi: prawo Prawo budowlane odnawialne źródła energii OZE fotowoltaika
Zobacz pełną wersję

Zdjęcia