Kupno mieszkania? Negocjuj, a obniżysz cenę nawet o 5 proc. Ale nie wszędzie

Utworzono: 2020-09-03 g. 15:08
Autor: Przemysław Zańko
kupno mieszkania
W II kwartale 2020 r. właściciele mieszkań byli całkiem skłonni do negocjacji cenowych. W rezultacie skrócił się też czas potrzebny na sprzedanie lokalu.

Kupno mieszkania nie jest dziś łatwe z powodu wysokich cen i trudności z uzyskaniem kredytu hipotecznego. Koszt zakupu mieszkania można jednak obniżyć dzięki negocjacjom. Firmy Metrohouse i Gold Finance przygotowały raport, według którego w zależności od miasta sprzedający są skłonni zejść z ceny o 0,5–5,0 proc.

Kupno mieszkania tańsze dzięki negocjacjom. Najbardziej w Łodzi

Według raportu Barometr przygotowanego przez Metrohouse i Gold Finance w II kwartale 2020 r. negocjacje cenowe bywały skutecznym sposobem na uzyskanie rabatu przy zakupie własnego M. W poszczególnych miastach negocjowanie pozwalało obniżyć cenę średnio o:

  • Gdańsk – 4,8 proc.,
  • Kraków – 0,5 proc.,
  • Łódź – 5,0 proc.,
  • Poznań – 2,0 proc.,
  • Warszawa – 2,6 proc.,
  • Wrocław – 4,9 proc.

Jak widać, w najlepszej sytuacji byli kupujący w Łodzi, Wrocławiu i Gdańsku, zaś w najgorszej – osoby planujące kupno mieszkania w Krakowie. W Łodzi dzięki negocjacjom można było zaoszczędzić ok. 13,5 tys. zł, we Wrocławiu – ok. 22 tys. zł, a w Gdańsku – ok. 16,4 tys. zł.

Sprzedający mieszkania obniżali cenę w ogłoszeniu nawet o 4,8 proc.

W raporcie pojawiła się również ciekawa informacja na temat tego, o ile sprzedający mieszkania byli skłonni obniżyć cenę podaną w ogłoszeniu, żeby szybciej sprzedać lokal. W II kwartale 2020 r. różnice między pierwszą a ostateczną ceną podaną w ofercie często okazywały się całkiem spore. W zależności od miasta było to średnio:

  • Gdańsk – 2,8 proc.,
  • Kraków – 4,4 proc.,
  • Łódź – 4,8 proc.,
  • Poznań – 3,9 proc.,
  • Warszawa – 2,9 proc.,
  • Wrocław – 0,7 proc.

Zobacz: Jak pandemia wpłynęła na budowę mieszkań? Czy będą opóźnienia?

Jak widać, osobom planującym kupno mieszkania opłacało się nieco poczekać, zwłaszcza w Łodzi i Krakowie. Sytuacja w tym ostatnim mieście jest zresztą interesująca – sprzedający są całkiem skłonni samodzielnie obniżyć cenę podaną w ofercie, ale już w negocjacjach z klientem rzadko ustępują.

Sprzedaż mieszkania skróciła się nawet o 10 dni

Jak zaznaczają autorzy raportu, skłonność właścicieli mieszkań do zejścia z ceny najprawdopodobniej wpłynęła na skrócenie czasu potrzebnego, by sprzedać lokal. W II kwartale 2020 r. w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu było to średnio 83 dni, czyli o 10 dni mniej niż rok wcześniej. Nieco inaczej sytuacja wyglądała tylko w Warszawie, gdzie sprzedający potrzebował średnio 82 dni na finalizację transakcji – o 6 dni mniej niż przed rokiem.

Jako ciekawostkę warto podać, że pandemia skłoniła Polaków do kupowania mniejszych mieszkań niż przedtem. Przykładowo w Gdańsku średni nabywany metraż skurczył się między I a II kwartałem br. z 51 m kw. do 42 m kw., a w Warszawie z 55 m kw. do 50 m kw. Odwrotny trend zaobserwowano z kolei we Wrocławiu, gdzie przeciętne kupowane mieszkanie „urosło" z 53 m kw. do 61 m kw.

Sprawdź: Ile gotówki trzeba mieć na wkład własny, żeby myśleć o zakupie mieszkania?

Kategorie: Analizy, raporty
Tagi: ceny mieszkań zakup mieszkania zakup nieruchomości
Zobacz pełną wersję

Zdjęcia