Dlaczego kwiaty doniczkowe w domu żółkną jesienią

Utworzono: 2019-10-02 g. 09:29
Autor: Katarzyna Piojda
Kwiaty doniczkowe
Kolorowe liście cieszą nasze oczy jesienią, ale raczej nie wtedy, gdy są to żółte liście kwiatów doniczkowych, stojących w naszym domu. Piszemy, jakie mogą być tego przyczyny i jak temu zaradzić.

Gdy nasze kwiaty w doniczkach wiosną i latem były w pełnym rozkwicie, zazwyczaj myślimy, że i po sezonie niewiele się zmienią. Tymczasem właśnie wtedy, gdy zaczyna się jesień, rośliny domowe czasem tracą na wyglądzie. Wygląd to jedna sprawa, lecz druga dotyczy stanu i kondycji rośliny, uprawianej w warunkach domowych.

Brak podlewania albo zbyt obfite podlewanie

Żółte liście należy usunąć tak, żeby nie uszkodzić pozostałych części rośliny. To jednak nie rozwiązuje problemu. - Jeżeli nasze kwiaty doniczkowe po lecie zaczynają żółknąć, więdnąć i opadać, często podejrzewamy, że to skutek braku regularnego podlewania – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. - Faktycznie, to może być powód. Równie dobrze liście o żółtej barwie mogą pojawiać się u rośliny w przypadku nadmiernego jej podlewania, ponieważ korzenie zaczynają gnić. To dlatego należy zobaczyć, czy ziemia w doniczce jest sucha, czy wilgotna. Wystarczy sprawdzić palcem jej wilgotność.

Proponujemy: Kwiaty doniczkowe do mieszkania dla mniej i bardziej wprawionych miłośników roślin 

Jeżeli roślina jest przesuszona, należy zafundować jej pewnego rodzaju kąpiel, czyli wstawić ją do naczynia z wodą (najlepiej odstaną) na około godzinę. Roślina, przez dziurki w dnie doniczki, pobierze taką ilość wody, jaką będzie chciała. Gdy z kolei roślinę zbyt obficie podlewaliśmy, ratunkiem dla niej będzie przesadzenie do nowej ziemi, do innej doniczki, ale wcześniej trzeba usunąć zgniłe korzenie.
Nie można też generalizować, lecz większość roślin doniczkowych preferuje regularne podlewanie. Inne (choćby kaktusy) natomiast dobrze znoszą przesuszone podłoże.

Rośliny pokojowe też mają stan spoczynku

- Podobnie jest ze słońcem, jedne kwiaty lubią silne słońce, a kolejne wolą półcień – kontynuuje Mikietyński. - Domowe, doniczkowe rośliny, podobnie, jak ogrodowe, mają stan spoczynku. Na swój sposób zwalniają obroty. Jesienią i zimą są mniej wymagające niż w sezonie letnim. Z tego też względu w przypadku większości roślin doniczkowych po lecie robimy przerwę w nawożeniu i ograniczamy podlewanie. Gdy np. latem kwiaty podlewaliśmy co 2-3 dni, teraz zwykle wystarcza podlać je raz w tygodniu, nawet raz na dwa tygodnie. Trzeba pamiętać ponadto o tym, że niektóre rośliny nie lubią zraszania. Tak jest m.in. w przypadku zamiokulkasa. Spryskiwanie mu nie pomoże, a nawet zaszkodzi.

Zbyt ciepłe i suche powietrze nie sprzyja kwiatom

Powietrze w pomieszczeniach także może dać się we znaki naszej domowej zieleni. - W wielu domach rośliny doniczkowe stoją na parapecie, bo w tym miejscu mają najlepszy dostęp do światła słonecznego. Tyle, że zazwyczaj pod parapetem jest zamontowany grzejnik – zaznacza dalej nasz ekspert. - Gdy zatem zaczyna się sezon grzewczy, ciepłe powietrze źle wpływa na roślinę, znajdującą się w zasięgu kaloryfera. Z tego powodu lepiej więc zestawić rośliny z parapetu i zapewnić im takie miejsce, aby miały dostęp do światła, ale nie były bezpośrednio narażone na ciepłe powietrze od grzejnika. Może to być przykładowo stół znajdujący się w pobliżu okna. Równie dobrze można skręcić kaloryfery i postawić miseczkę z wodą w pobliżu doniczki, aby powietrze nie było aż tak bardzo przesuszone.

Nie narażaj rośliny na zimno z zewnątrz

Systematyczne wietrzenie pomieszczeń jest istotne w każdym sezonie. Jesienią i potem zimą nie wolno natomiast zapewniać drastycznych zmian temperatur. Na roślinie pokojowej negatywnie odbije się wietrzenie, gdy doniczka stoi przy długo otwartym na oścież oknie, a przez to okno wpada do domu zimne powietrze. Drastyczna różnica temperatur na pewno zaszkodzi roślinie.

Nawet dla amatora: Kwitnące rośliny doniczkowe, łatwe w uprawie 

Uwaga, szkodniki atakują

Jesienią rośliny doniczkowe czasem nadal zmagają się ze szkodnikami. Ciepło w pomieszczeniu, do tego wilgotna gleba w doniczce, sprzyjają pojawianiu się insektów. - Jeśli np. na liściach pojawiły się pajęczynki, może to znaczyć, że ma ona do czynienia z przędziorkiem, a gdy widać brązowe wypustki, to być może zaatakował tarcznik – tłumaczy nasz ekspert. Czasem w zwalczeniu i jednych, i drugich szkodników, pomaga przemycie liści oraz innych części rośliny wodą z dodatkiem szarego mydła albo roztworem wody z octem i płynem do mycia naczyń. Gdy domowe sposoby nie okażą się skuteczne, trzeba będzie sięgnąć po chemię. 

Kategorie: Rośliny
Tagi: sezon grzewczy rośliny doniczkowe rośliny pokojowe dlaczego kwiaty żółkną kwiaty żółkną rośliny doniczkowe w sezonie grzewczym
Zobacz pełną wersję

Zdjęcia